Header Ads

PwD

PwD

POLEGŁAM i cukierasów druga odsłona:)


Mało świętecznie? Nie sądzę:) Dziś zamiast jaj malowanych - młodnik pomidorowy. W końcu to też nowe życie, które zakwitnie, wyda owoce (z których zrobię fantastyczną sałatkę pomodorową, dodam do niej ogórki i cebulke z własnego ogrodu - a jakże:) , jesienią zasili kompost i powróci za kolejny rok do Ziemi, aby wspomóc kolejne młode siewki w ich wzroście...
Taka może mało wielkanocna refleksja, choć jakby głębiej spojrzeć, to też życiowe koło, które toczy się od wieków. To, że po burzy przychodzi słońce, po nocy nastaje dzień, a po zimie  - wiosna ....no właśnie. Wiosna...gdzie WIOSNA ja się pytam???? Bo póki co za oknem widoki mam takie:
 
 
Dobrze widzicie - ŚNIEG PADA....
 
Ja już nie będę wypominać natłoku zgłoszeń do zaklęć wiosennych:), zrzucam to na karb przedświątecznej zadumy i natłoku prac związanych z doprowadzeniem domów do porządku, choć za oknami niezbyt wiosennie, zakupami, pieczeniem, gotowaniem, wyrabianiem pasztetów itp...Może też moją winą było to, że nagrodą miała być niespodzianka (czyli niewiadomoco),  a kota w worku to nie każdy kupuje, więc w eterze cisza nastała pełna oczekiwania, a tu NIC, Ondrasza milczy...No to się usprawiedliwiam:
 
POLEGŁAM...
 
gorączka, paskudna angina, zapalenie ucha, początki zapalenia oskrzeli i najgorsza rzecz pod słońcem, czyli tzw. katar oczny SKUTECZNIE uniemożliwily mi cokolwiek. Nie mogłam mówić, jeść, przełykać, głowę chętnie oddałabym pod topór...oczy łzawiły mi niezmiennie od wtorku, bo w poniedziałek mimo ewidentnych początków choroby poszłam do pracy...no i się "dobiłam". W weekend dałam z siebie wszystko, chcąc zdążyć w dwa dni z porządkami, myciem okien, praniem, zakupami...choć już wtedy powinnam zwolnić, bo gardło zaczynało ostro boleć. No ale taka Zośka Samośka  ze mnie, wydawało mi się, ze podołam:) I się przejechałam, nie pierwszy i nie ostatni raz zapewne.
 
Poprawiam się zatem, wrzucam zdjęcia cukierasów, przedłużam zabawę o tydzień - losowanie 5 kwietnia, mam nadzieję, że czasu aż nadto, zmienią się nieco zasady:)
 
1. Proszę o skopiowanie podlinkowanego do tego posta banerka z Czarowną Czarownicą
 
 
2. Proszę o krótki wierszyk przeganiający zimę - topienie Marzanny póki co guzik dało:)
3. Losowanie będzie 5 kwietnia, nagroda tylko jedna, ale za to solidna:),  a do wygrania:
 
 
Jak czarujemy to z kotami:), bynajniej nie czarnymi - na wiosnę ma być kolorowo. Koci tryptyk to to nie jest - obrazki (16 x 23 cm) są osobno, każdy otrzyma ramkę jak tylko będę moga wyjść z łóżka i udać się po nie do stosownego sklepu:)
 
 
Wiosenny zestaw nasion do samodzielnego siewu:) a wśród nich: ślazówka, klarkia, kosmos, porcelanka, maciejka, lobelia, floks duży biały, łubin letni, nasturcja pnąca i aksamitka rozpierzchła.
 
 
I zestaw dwóch notesików, w środku też są desenie z okładki, ołówek z wiosennym kwiatkiem i małą Witch zieloną oraz trzy KOLOROWE (jestem w nich zakochana po prostu) klipsy do papieru.
 
Zapraszam do zabawy w tzw. międzyczasie, po pieczeniu i przed gotowaniem:), jak Was wena dopadnie przy kawie, albo w śnieżny Lany Poniedziałek:)
Chyba że szybciej szlag Was trafi na to, co za oknem i wymyślicie zaklęcie wcześniej:)
 
********
 
Wracam teraz kochani do kuracji, nadal kiepsko z moimi oczami, zwłaszcza jak przed ekranem trochę posiedzę (a siedzą niestety, w zaciemnionym pokoju i staram się trzymać rękę na pulsie jeśli chodzi o pracę, no bo trzeba...)
 
********
 
Dziś Wielki Piątek, czas zadumy...w pościeli będę dumać, nad czym ubolewam, no ale nie przeskoczę. Organizacyjne jest fatalnie, nikt za mnie niczego nie zrobi, więc zbieram siły na jutro, żeby choć ze Święconką Dziecię wyprawić w tą zamieć śnieżną:) Ja z domu nosa nie wystawiam, moje przeziębienia niewyleczone, ciągnące się już od jakiegoś czasu mogą - jak mnie ostrzegła pani doktor - położyć mnie w końcu z zapaleniem płuc, więc mam nakaz odgórny (Połówka pilnuje telefonicznie, Dziecię skarży na matkę na potęgę:), ogarnąć się w te wolne dni, odpuścić, nie przemęczać się i wreszcie wyleczyć, co niniejszym czynię wracając w pościele.
 
 
 
 


19 komentarzy:

  1. Oto mój wierszyk - ale maksi głupi;)

    Biało, mroźno i ponuro,
    za oknami hula wiatr-
    A to Zima - Zła Babula
    nie chce odejść od nas w świat!

    Hej, Babulu! gnaj za morze!
    Już bociany gonią Cię!
    Czekać dłużej nikt nie może,
    zatem: spadaj, bo w mordę!!!!

    - podczas głośnej lektury należy niezgodnie z zasadami polskiej fonetyki zaakcentować ostatnią sylabę;))
    Zdrowiej, wszystkiego dobrego na święta;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nareszcie, myślałam, że Was wszystkie zamroziło gdzieś na krańcach świata... Wieszyk przedni, może i ja sama coś wymyślę (poza konkursem rzecz jasna). No i najważniejsze - coś MUSI w końcu zadziałać na tą biel za oknem...
      Krecie, masz u mnie bonus za pierwsze czary-mary:)

      Usuń
  2. Ja z najlepszymi życzeniami przybywam. Ciepła, miłości i wiosny i zapraszam na moje candy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również Wesołych Świąt życzę, idę po candy i proszę o rymowankę:)

      Usuń
  3. Mam nadzieję ,że się już wygrzebałaś z przeziębienia .
    Zagonik pomidorowy jest balsamem dla mych oczu w ten wiosenny ...zimowy ( ??? ) czas!
    Radosnych ,cieplutkich , zdrowych Świąt Wielkanocnych życzę i moc serdecznych uścisków przesyłam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ, leżę:( ale próbuję działać w kuchni, żeby się w niedzielę na samych jajach nie skończyło:)Wszystkiego dobrego w te Święta.

      Usuń
  4. Wiosna prędzej czy później nadejdzie, a Ty zdrowiej i nabieraj sił, bo jak przyjdzie będą Ci bardzo potrzebne Dziękuję za życzenia i wzajemnie życzę pogody ducha i radosnych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam myślę, że od razu będzie lato:)

      Usuń
  5. Ach, lato... Interesuje mnie, dlaczego to wiosna podlega redukcji, a nie zima na ten przykład, ale pewnie się czepiam;) Wesołego Alleluja!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dobre pytanie: dlaczego wiosna??? I nawet nie ma gdzie reklamacji złożyć:)

      Usuń
  6. Chciałabym złożyć Tobie
    serdeczne, słoneczne i gorące
    życzenia:
    radości w sercu,
    pokoju w myśli i duszy
    oraz gwiazdek szczęścia w oku.
    Niech to będzie dobry, owocny, rodzinny czas...

    :***

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, bo ono jest najważniejsze. Zdecydowanie mniej ważny od zdrowia jest wysprzątany dom czy wielkanocne menu.
    My Święta, jak zwykle, spędzamy naszą trójeczką w domciu. Jest smacznie i spokojnie. Szkoda tylko, że pogoda nie dopisała :-(
    Miłych, spokojnych, rodzinnych Świąt !!! Pozdrawiamy serdecznie! Magda z chłopakami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrwawiam ciepło Waszą trójeczkę:) Spokojnych Świąt!

      Usuń
  8. Nie jestem pewna, czy podlegam jako nieblogowa, ale próbuję, a co!

    Cip, cip, taś, taś
    Wabił wiosnę Jaś.
    Zaraz będę chłopcze miły
    Śniegi trochę mnie zmyliły

    Tylko zimę zamknę w kufrze
    Bo zastanie, jak się uprze.
    Zatrzasnę wieko
    Niech tam poczeko.

    Zdrowiej i spokojnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podlegasz, Hana, im nas więcej tym lepiej... bo póki co u mnie ŚNIEG PADA!
      Lany poniedziałek rozpoczęłam od ODŚNIEŻANIA CHODNIKA I PODJAZDU:(

      Usuń
  9. U mnie ciągle pada, więc nie odśnieżam, bo to syzyfowa praca. Ptaki wygłodzone, wsysają każdą ilość ziarenek w pół godziny. Kończy mi się słonecznik. Ten śnieg budzi we mnie złość. Śniegus-dyngus, kurcze.
    Pozdrawiam
    PS. W moim wierszyku, w drugiej zwrotce miało być "Bo zOstanie...", a nie zastanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tak poza konkursem, nudziło mi się to coś tam naskrobałam. Może to pomoże wygonić zimę w siną dal ;-)


    Choć za oknem zawierucha
    Każdy dzisiaj wiosny szuka.
    Każdy już nerwowo prosi
    Niech ta zima się wynosi.

    Każdy za wiosenką tęskni,
    Chce już listków na gałęzi,
    Odpuść sobie Śnieżna Pani
    Czas pożegnać się już z nami!

    My się ciebie nie boimy!
    Nikt nie lubi wiosną zimy,
    Zabierz stąd już to zimnisko,
    Chcemy słonka – i to wszystko!

    Nie upieraj się już dłużej,
    Zamień zaspy na kałuże.
    Teraz pora jest na wiosnę
    Oraz wszystko co radosne!

    Chcemy ciepła i kolorów,
    Kwiatów, ptaków i humoru
    i błękitu i zieleni,
    niech się świat w piękniejszy zmieni!

    Chcemy życia dla przyrody,
    Ruszyć w ogród po przygody
    I na łąki i do lasu,
    Podziwiając upływ czasu.

    Jeśli to się w mig nie stanie,
    Czeka Ciebie srogie lanie.
    Albo znikniesz w tym tygodniu,
    Albo czeka szlaban w grudniu!

    Dziękujemy Mroźna Pani,
    Nie zostawaj dłużej z nami,
    Ustąp miejsca Następczyni,
    Bo natura tak to czyni!

    KONIEC

    Pozdrawiam. Magda


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow...no jak to było z nudów, to co dopiero jakbyś tak profesjonalnie zaczarowała:)

      Usuń

Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu.

Pracownia w Dolinie - HORTLEX sp. z o.o. - www.hortlex.pl . Obsługiwane przez usługę Blogger.